Dodano:98 dni temuDodał: SETH
Witaj Pilocie! Twoje marzenie wreszcie się spełniło. Zostałeś pilotem bezzałogowego statku obronnego ochraniającego nasz statek-matkę. Twym zadaniem jest ochrona naszego macierzystego statku przed obcymi, którzy mają ochotę doszczętnie go zniszczyć. Zatem do dzieła!
Tak oto przedstawia się fabuła do gry wyprodukowanej przez StateVector Games. Od razu zaznaczam, że gra na pewno nie powali Was na kolana ani jakąś oszałamiającą grafiką, ani super dźwiękiem, ani też super miodnością. Hellhog XP jest po prostu średnią gierką dla prawdziwych mianiaków tego gatunku - czyli strzelania do obcych bez żadnego zbędnego myślenia.
Jak już wspomniałem na wstępie - sterujemy bezzałogową jednostką bojową. Tym co nas zaskakuje po rozpoczęciu rozgrywki to to, że mamy ograniczoną możliwość poruszania się wokół statku. Prawdę mówiąc to nie mamy prawie żadnej swobody. Nasz droid porusza się bowiem jedynie po orbicie statku matki. W żadem sposób więc nie będzie nam dane oddalić się choćby na centymetr od ochranianego przez nas pojazdu . Możemy jedynie okrążać statek-matkę ze wszystkich stron. Pomysł ciekawy, ale z początku ma się trudności w opanowaniu ruchów.
Gra podzielona jest na poziomy. Każdy poziom składa się z kilku(nastu) najazdów obcych, którzy napierają na nas w niezbyt licznej grupie. Jeśli chodzi o wersję, którą mogłem testować to rodzaji przeciwników zbyt dużo nie było. Dokładniej rzecz ujmując to doliczyłem się ich trzech. W kolejnych poziomach trudności zwiększa im się energia, przez to dłużej musimy w nich strzelać (zazwyczaj jeden-dwa strzały wystarczą), ale nie jest to zbytnie dla nas utrudnienie. Poza tym statki obcych nie są zbyt interesujące jeśli chodzi o wygląd. Nawet boss, który pojawia się po iluś tam ukończonych etapach jest taki nieprzekonujący.
Do naszej dyspozycji mamy dwa rodzaje broni. Standardowe działko oraz broń specjalną, z której możemy celować tak jak przy strzałach ze snajperki. Oprócz tego po zabitych obcych zostają od czasu do czasu power-upy dające nam energię, osłonę i inne tego typu rzeczy.
Grafika jest taka sobie. Nie ma zbyt wielu szczegółów, obiektów 3D też jest tyle, że kot napłakał. Dźwięk również się niczym nie wyróżnia. Ogólnie dość słabo.
Oprócz kampanii dla jednego gracza, do dyspozycji mamy także tryb multiplayer, ale nie udało mi się połączyć z jedynym czynnym serwerem hostingującym tą grę. Utworzenie własnej gry powiodło się połowicznie, bowiem po starcie gry na ekranie nic nie było widać, chociaż odgłosy strzałów słychać było bardzo dobrze.
W sumie to ten Rzut Okiem możecie traktować jako pełnoprawną recenzję. W kompletnej wersji tej gry zbyt dużo rzeczy się nie zmieni. Dojdą nowe rodzaje przeciwników, tła i to wszystko. Może poprawiony zostanie tryb multiplayer, ale wątpie by do gry garnęły się hordy ludzi. Reasumując to ta gra zalicza się do słabych produkcji. Maniacy gatunku może znajdą coś dla siebie, ale reszta znudzi się grą już po kilkunastu minutach obcowania z nią.
Gdyby była to recenzja to wystawiłbym Hellhog XP ocenę 3/10.
- Reguły
- Zakaz używania słów powszechnie uznawanych jako wulgarne i obrażające innych.
- Redakcja serwisu nie bierze odpowiedzialności za treści pisane przez użytkowników.
- Nie możesz pisac komentarzy jako gość. Zaloguj się albo Załóż nowe konto
Twoje konto
Hellhog XP
- Wydawca:
- BRAK DANYCH
- Producent:
- StateVector Games
- Gatunek:
- Akcja
- Premiera:
- nieznana
- Platforma:

- Odsłon:
- 236
W kolekcji: 0
Na liście życzeń: 0

