Dodano:Dodał: SETH
Uwierzyliście w te idylliczne bzdury? Jasne, że nie!
Ostatnie lata przed tytułową datą to był koszmar. Całą Ziemię spowił śnieg i lód, zasoby naturalne w mgnieniu oka poczęły się w zastraszającym tempie kurczyć. Nie trzeba było długo czekać, kiedy ofiary głodu zaczęto liczyć nie w dziesiątkach, czy setkach, lecz w tysiącach istnień. Świat podzielił się na dwa obozy – Unii Europejskij (UE) oraz Koalicji Pan Azjatyckiej (KPA). Pomimo wszechobecnego ubóstwa, bezradności i braku nadziei na przyszłość,ludzkość nie zapomniała co to są wojny. Przeznaczając duże kwoty na badania w kierunku zaawansowanych technicznie broni, obie organizacje postanowiły walczyć ze sobą o prawo do ostatnich zasobów Ziemi, być może pozwalających im przetrwać te globalne oziębienie klimatu.

Precyzja w celowaniu to tutaj klucz do sukcesu
Tak więc ci Gracze, którzy spodziewali się po nowej odsłonie Battlefielda ogromnych zmian mogą być ździebko zawiedzeni. Lecz tylko troszkę, bowiem już po chwili stwierdzą, że jednak te nieznaczne usprawnienia wprowadzają do rozgrywki dużo radości.

Możecie być pewnymi, że za tym budynkiem będzie jatka
Jest też jeszcze jedno ‘ale’, które w dużym stopniu będzie nas odpychało od bitew offline. Punkty doświadczenia. Niestety w trybie dla jednego gracza w żaden sposób nie przyłożymy się do zdobycia punktów doświadczenia dla stworzonego przez nas żołnierza. Nieważne jak bardzo byśmy starali, z jak trudnymi komputerowymi przeciwnikami rady byśmy sobie nie dawali i jak mocno strzępili zęby o drewno, to i tak do naszego ogólnego dorobku punktowego nie wpadnie ani jeden punkcik. Fakt ten potrafi mocno zniechęcić gracza do szlifowania swoich umiejętności na lokalnym serwerze i zmusza go od razu do wypłynięcia na głębokie wody. A to, czy nie stanie się on smaczną zakąską dla wszędobylskich piranii, zależeć będzie tylko od jego umiejętności.

Ekran w którym wyposażamy naszego wojaka w sprzęt- rodem z gier RPG
Zdobyte w ten sposób doświadczenie przekłada się na możliwość awansu na kolejny stopień wojskowy, a także odblokowania dodatkowych broni i umiejętności. Tych pierwszych jest ponad 40 rang i dzięki nim rozpoznamy podczas walki, czy towarzysz z zespołu jest już doświadczonym zawodnikiem, czy też stawia swoje pierwsze kroki w tej grze. Oczywiście im większy prestiż, tym na więcej możemy sobie w czasie bitwy pozwolić, a także mieć duży posłuch wśród innych battlefieldowiczów, jednakże niech nikt nie myśli, że na serwerach rankingowych będzie tolerowane jakiekolwiek chamstwo. Zresztą na serwerach na których miałem przyjemność stawiać swoje pierwsze kroki ani razu nie zdarzyło się tak, żebym poczuł się w jakikolwiek sposób pomijany przy tworzeniu akcji zaczepnych, a moje pierwsze friend-killsy (każdemu może się zdarzyć) przyjmowane były z dość dużą dozą pobłażliwości.

Głowa do góry, będzie lepiej
Wspomnialem przed chwilą o profesji. W serii Battlefield jest to zupełna nowość. Przed przystąpieniem do walki możemy zadecydować jaką rolę będziemy pełnić na polu bitwy. Do wyboru jest Zwiadowca (uzbrojony w ładunki burzące, w dalszej części gry kombinezon, który potrafi uczynić nas niewidzialnymi), Szturmowiec (sprawuje funkcje medyka – leczy rannych żołnierzy, przywraca ich do życia), Mechanik (jak sama nazwa wskazuje potrafi naprawiać różne pojazdy zmechanizowane) oraz żołnierz Wsparcia (dostarcza partnerom amunicji, jest specjalistą od wszelkiego rodzaju działek, wież strzelniczych itp.). Wybór ten ma wpływ na rodzaj prowadzonej taktyki w czasie gry, jednakże nic nie stoi na przeszkodzie, by w trakcie walki zmienić profesję na inną, przejmując wyposażenie pozostawione przez martwego towarzysza broni. Także i odblokowywane umiejętności przypisane są bezpośrednio do wybranej funkcji żołnierza.

Cel tych pocisków jest jeden - Tytan
Oprócz Titan Mode dostępne są też podstawowe, główne tryby rozgrywki znane już z poprzednich części – Tryb Zdobywcy (Conquest) i Tryb Zdobywcy z Kooperacją (Conquest Co-op). W tym pierwszym naszym zadaniem jest zdobycie na mapie jak największej ilości punktów kontrolnych, a następnie utrzymanie ich jak nadłużej w swoim posiadaniu. Jeśli zdobędziemy ponad połowę tych strategicznych miejsc, przeciwnej drużynie będzie co jakiś czas odejmowany jeden kupon z ogólnej puli. Stracenie wszystkich kuponów jest równoznaczne z przegraną bitwą. Punkty te możemy również odejmować przeciwnikowi poprzez zabicie któregoś z naszych wrogów. Wtedy jeden martwy żołnierz wroga to jeden stracony przez jego oddział kupon. W trybie Kooperacji zasady te zmianie nie ulegają, a różnicą jest możliwość przypisania do drużyny żołnierzy sterowanych przez komputer.

Sylwetki żołnierzy są naprawdę świetnie wykonane
Tak jak pierwsze kilka godzin spędzone przy Battlefield 2142 nie cechowały się zbytnim entuzjazjem z mojej strony (mając w pamięci nie tak dawne potyczki w trybie Cooperative z NewManem w Gears of War), tak im dłużej przyszło mi obcować z tym tytułem, tym bardziej zacząłem się w ten cały świat wciągać. Skończyło się na tym, że teraz nie wyobrażam sobie przynajmniej godzinki spędzonej na rozgrywce w zlodowaciałym świecie roku 2142. Ta gra potrafi naprawdę wciągnąć człowieka na długie godziny, zaczepiając kotwicą o jego podświadomość, a potem nie pozwalając mu przeżyć kolejnych dni bez zdobycia co najmniej kilku dodatkowych punktów doświadczenia i podrasowania swojej postaci w tym tytule. Ostrzegam – Battlefield 2142 potrafi uzależnić.

Klimat, klimat i jeszcze raz klimat
Już nawet nie ma co rozwodzić się nad grafiką wydobywającą się z ekranu monitora. Zaznaczyć tylko trzeba, że pomimo, iż nie należy ona do typowych high-endowych produkcji (silnik w dużej mierze opiera się na tym z Battlefield 2), to czasami potrafi przyciągnąć wzrok gracza na poszczególne detale otoczenia, czy sylwetkę innego żołnierza.
Tak samo dźwięk – w pierwszym kontakcie niczym szczególnym na tle konkurencji się nie wyróżniający, po jakimś jednak czasie stwierdzamy że nie dość, że niczego mu nie brakuje, to potrafi też mile zaskoczyc gracza swoją dokładnością, w na przykład przestrzennym odwzorowaniu pozycji wroga.

Mechy dość często są w stanie narobić dużych szkód przeciwnikowi

Przede wszystkim - praca zespołowa
- minimalne poprawki w enginie gry
- nie dla jednego gracza
- system rang
- profesje
- klimat
Nasza ocena
- 8.0
- 8.0
- 9.0
- 9.9
- 9.2
Ocena ogólna
Jeśli lubisz sieciowe FPP nastawione na współpracę z innymi Graczami, to Battlefield 2142 jest stworzony wprost dla Ciebie. Jeśli oczywiście nie przeszkadzają Ci mechy kroczące nad Twoimi głowami.
Grafika
Pomimo, że B2142 pracuje na tylko nieznacznie zmodyfikowanym enginie graficznym poprzedniczki, to jednak zdarzają się momenty, w których przystajemy i podziwiamy widoczki pojawiające się na ekranie monitora.
Dźwięk
Przestrzenne odwzorowanie pozycji wroga, realistyczne odgłosy wystrzałów.
Grywalność
Nabij, wyceluj, strzel, chowaj się, ostrzeż przyjaciela, wsiądź do pojazdu, podwieź dowódcę drużyny do wyznaczonego punktu, padnij, strzel, wstań, biegnij.. Miód!
Żywotność
W tą produkcję można grać i grać...
Ocena ogólna
Jeśli lubisz sieciowe FPP nastawione na współpracę z innymi Graczami, to Battlefield 2142 jest stworzony wprost dla Ciebie. Jeśli oczywiście nie przeszkadzają Ci mechy kroczące nad Twoimi głowami.
- Reguły
- Zakaz używania słów powszechnie uznawanych jako wulgarne i obrażające innych.
- Redakcja serwisu nie bierze odpowiedzialności za treści pisane przez użytkowników.
- Nie możesz pisac komentarzy jako gość. Zaloguj się albo Załóż nowe konto
Twoje konto
Battlefield 2142
- Wydawca:
- Electronic Arts Inc.
- Producent:
- Digital Illusions
- Gatunek:
- Akcja
- Premiera:
- nieznana
- Platforma:

- Odsłon:
- 367
W kolekcji: 0
Na liście życzeń: 0

