Dodano: 2007-08-05 18:07 Dodał: HoMMik

Są takie chwile, że masz chęć komuś obrzydzić życie, dokuczyć, zdołować czy przestraszyć. Niestety wiele szalonych pomysłów trafia do piachu przez brak odwagi czy nutki szaleństwa. Jednak od czego są komputery i gry? Możliwe że tego typu myśli przechodziły przez umysły programistów Sick Puppies, kiedy tworzyli Ghost Mastera. GM polega na ostatniej spośród czterech rzeczy wymienionych na wstępie - straszeniu. Straszeniu nieprzeciętnym, bo istotami nie z tego świata. Wielu zapewne zastanawia się na jakich zasadach taka gra się opiera.
Dodano: 2007-08-05 16:46 Dodał: Sid

Z dużym opóźnieniem pojawia się zrozumiała dla Europejczyków angielska wersja Final Fantasy XII. Przesunięty termin wydania jest jak najbardziej uzasadniony, gdyż tłumacze mogli mieć nie lada problem z tłumaczeniem. Język, jakiego używają bohaterowie gry wzorowany jest na starodawnym języku zarówno szlachty jak i plebsu. Przeciętny gracz bez bardzo dobrej znajomości angielskiego utraci wiele z fabuły. Gdy piszę tą recenzje, za oknami hula wiatr, prawie odrywając głowy, a nowy Final wyrzuca z siebie powiew innowacyjnej świeżości. Niestety, można wyczuć w nim nutkę śmierdzącego powietrza.
Dodano: 2007-08-02 16:57 Dodał: sebek

Kiedy w 1998 roku przed oczyma ludzkości objawił się Spikeout, bogowie z SEGI mogli siódmego dnia odpocząć. Dzieło miażdżyło nowością, lśniło między perłami gatunku. Zaimplementowany system walki powodował przykurcz dłoni, i osuszał kieszenie z żetonów będących w amoku Graczy. Ten fakt nie może budzić wątpliwości, ponieważ jest to do tej pory niekwestionowany KING chodzonych bijatyk w salonach automatowych. Mimo już silnie przyprószonych siwizną włosów.
Warhammer 40 000: Dawn of War - Dark CrusadeWięcej
Dodano: 2007-08-01 15:10 Dodał: Regnak

Po bardzo udanym przeniesieniu na ekrany komputerów uniwersum Warhammer`a 40.000 w postaci RTS`a zatytułowanego Warhammer 40. 000 - Dawn of War oraz równie dobrym dodatku Winter Assault, nadszedł czas na - Uwaga !! - kolejny dodatek oczywiście! Można by doszukiwać się w tym stwierdzeniu niezmierzonych pokładów ironii gdyby nie fakt, iż Dark Crusade, bo o nim mowa jest tak naprawdę równie dobry co podstawka wydana w roku 2004, a może nawet lepszy. Co więcej nikt nie serwuje nam odgrzewanych potraw sprzed dwóch lat. Warhammer 40.000 Dawn of War - Dark Crusade to w pełni samodzielny produkt, wzbogacony o sporą liczbę nowości względem wersji podstawowej.
Dodano: 2007-08-01 14:37 Dodał: Regnak

Z całą pewnością mało stąpa po ziemi osób, które o Larze Croft nie słyszały. Tomb Raider swoim fenomenem zdobył przez ostatnie dziesięciolecie ogromną ilość fanów, nie tylko za sprawą gier na wszystkie niemal platformy. Należy bowiem pamiętać, iż Lara Croft to także komiksy, książki, filmy, skąpo odziane modelki promocyjne oraz masa gadżetów. Nie będę więc zanudzał samą historią serii, która mniej lub bardziej znana jest każdemu przeciętnemu wyjadaczowi komputerowej rozrywki i od razu przejdę do rzeczy.
Dodano: 2007-07-31 12:37 Dodał: HoMMik

"Stało się. Rankiem listonosz zadzwonił do mych drzwi, a po chwili miałem już w rękach paczkę. Paczkę z grą, o której sporo słyszałem, a którą miałem okazję wypróbować jeszcze przed premierą. O Call of Juarez mówiło się bardzo dużo. Niewiele polskich gier mogłoby się poszczycić takim rozgłosem i zainteresowaniem (od ręki mogę wymienić tylko dwie: starawy już Painkiller i zapowiadany Wiedźmin). Ten rozgrywany na Dzikim Zachodzie shooter z elementami skradanki miał być nowym powodem do narodowej dumy polskich graczy. Czy tak się stało? Miałem okazję przekonać się niedawno. Wtedy, kiedy po raz pierwszy poczułem Zew Juarez."
Dodano: 2007-07-31 12:13 Dodał: Maciomaniak

Z całą pewnością pamiętacie grę Pet Soccer. Graliście tam w piłkę nożną drużynami składającymi się ze zwierzaków. Komentatorem była papuga, która swym irytującym głosem doprowadzała do szału. Brak fauli czy spalonych powodował że gra była bardzo prosta. A jak jest z Crazy Soccer Mundial? Produkt ten w zasadzie niczym sie nie różni... W grze znajdziemy 3 tryby zabawy. Pierwszym z nich jest zwykły mecz, w którym wybieramy drużynę składającą się ze zwierzaków, dobieramy przeciwnika i ruszamy na boisko. Drugą formą rozgrywki jest turniej. Są to uproszczone mistrzostwa świata. Wybieramy kim chcemy grać i znajdujemy się w losowo przydzielonej grupie.
Dodano: 2007-07-31 11:50 Dodał: Doggystyle

Z serią Age of Empires pierwszy raz miałem styczność ok. roku 2000 przy okazji drugiej części. Gra prezentowała się jak na tamte czasy ładnie, miała w miarę ciekawą kampanię oraz (co najważniejsze) świetny tryb multiplayer. Posiadała też kilka denerwujących błędów, których nie zniwelował żaden patch. Mimo to gra zyskała całe rzesze fanów do tego stopnia, że zaczęły powstawać fan sity oraz klany. Z dniem 18 października 2005 roku na świat przyszło nowe dziecko firmy Ensemble Studios – Age of Empires 3 .
Fable: Zapomniane OpowieściWięcej
Dodano: 2007-07-30 00:10 Dodał: maci3k & Crookedman

Powiem szczerze, że przed pojawieniem się Fable:The Lost Chapters obgryzałem paznokcie z niecierpliwości. Czego to ja sobie nie wyobrażałem czytając zapowiedzi Lionhead Studios i oglądając pierwsze screeny. W mojej głowie siedział obraz, w którym ja przykuty do monitora, dniami i nocami naparzałem w Fable. Rzeczywistość jest jednak inna, a prawda niezbyt przyjemna. Marzenia moje rozwiały się niczym liście na wietrze. Fable nie jest grą złą, nie jest też bardzo dobrą - ot, typowy przeciętniak.
Dreamfall: The Longest JourneyWięcej
Dodano: 2007-07-29 15:35 Dodał: HoMMik

Dreamfall. To jedno słowo przez wiele nocy spędzało mi sen z powiek, przez liczne godziny doprowadzało mnie do białej gorączki. Jako wierny fan wydanej na przełomie wieków The Longest Journey, fan świata wykreowanego przez grę, fan April Ryan, Kruka, a od niedawna także Zoe Castillo, uprzedzam - recenzja przypominać będzie hymn pochwalny nie tylko dlatego, że jestem fanem. Oczekiwania co do Dreamfalla miałem olbrzymie - ale druga część sagi The Longest Journey spełniła je niemal w całej rozciągłości. A gdzieniegdzie dała nawet więcej...
Another World Collectors EditionWięcej
Dodano: 2007-07-27 15:36 Dodał: SETH

Szesnaście lat temu miało miejsce pewne wydarzenie, które niektórzy z nas wspominają ze łzą w oku. Wydarzenie, które przypomina nam o naszej młodości, radości życia, beztroskiej zabawie i wielu innych, indywidualnych przeżyciach związanych pośrednio, lub bezpośrednio z tamtym okresem. Mowa tu o premierze gry okrzykniętej w bardzo krótkim czasie produkcją kultową, dziełem stworzonym przez jednego człowieka, który na swój projekt poświęcił kilka lat. Panie i panowie, oto Another World!
Eric Chahi - autor i twórca tego tytułu, który stworzył od podstaw cały silnik gry, wymyślił od początku do ko?ca oś fabularną, opracował grafikę, krajobrazy, bohaterów i świat w którym rozgrywają się wydarzenia...
Dodano: 2007-07-27 14:51 Dodał: SETH

Fabuła w Alien Hominid nie jest skomplikowana. Twój statek kosmiczny rozbija się na bardzo dziwnej planecie zwanej Ziemią, a źli panowie w czarnych garniakach bezczelnie konfiskują Twoją odpicowaną brykę i chowają w czeluściach Strefy 51. Jakby tego było mało, próbują również zrobić Ci wywisekcję, rozczłonkować Twój korpus, a jak się uda, to też przestrzelić na wylot. Na szczęście za pazuchą masz schowany galaktyczny pistolecik, który wyperswaduje złym ludziom chęć zrobienia z Ciebie obiektu do bada?
To zaczynamy jazdę. Dwuwymiarowy widok z boku jak za starych, dobry czasów, ekran przesuwający się w prawo, pistolet w garści i nadciągający agenci FBI.
Dodano: 2007-07-26 23:49 Dodał: SETH

Jakiś czas temu pisałem o tej grze w dziale Zapowiedzi, w którym recenzowałem demko Air Strike 2. Jakiś czas temu na moim biurku wylądowała pełna wersja opisywanej strzelaniny. Czy autorzy udoskonalili swój produkt?
Odpowiedź jest bardzo prosta. Nie. Bo nie mieli co udoskonalać. Tym co różni wersję okrojoną od podstawowej to liczba misji i heliktoperów do wyboru. No i oczywiście jest też więcej broni i przeciwników, ale przecież to zrozumiałe.
Nie będę Wam przytaczał fabuły, bowiem w grach typu `leć do przodu i strzelaj, strzelaj, strzelaj, a na ko?cu pozostaw za sobą zgliszcza i zabitych wrogów` nie gra głównej roli.
Dodano: 2007-07-26 11:03 Dodał: bolognese

Sztorm, wzburzone morze. Grupa członków straży przybrzeżnej zostaje wysłana by zbadać wysyłający sygnały SOS rosyjski statek wielorybniczy. Wśród nich jest Tom Hansen, były agent, który wstępując w szeregi Amerykańskiej Straży przybrzeżnej myślał jedynie o odpoczynku. Wkrótce się przekona jak bardzo się mylił..
Po wejściu na statek grupa rozdziela się w celu szybszego odnalezienia załogi statku. Na nieszczęście ratowników załoga znajduje się bardzo szybko. Horda pogniłych, uzbrojonych w tasaki marynarzy – zombie nie ma ochoty na dyskusję z Tomem Bardziej interesuje ich sam Tom...
Dodano: 2007-07-24 23:15 Dodał: SETH

Jedną z większych zalet usługi Xbox Live Arcade skierowanej na Xboxa 360 jest to, że w jej ofercie znaleźć można nie tylko produkcje, które podążają za zapachem pieniądza, ale też i takie, które tworzone są przez ludzi - dla ludzi. Nie ma jednak co się oszukiwać - takich tytułów nie ma zbyt wiele na X360, szczerze mówiąc to spotkałem się dotychczas z dwoma tego rodzaju przypadkami - darmowym od samego początku Hexic, oraz udostępnionym ostatnimi czasy za friko - Aegis Wing.





